Razem możemy więcej - wywiad z Andrzejem Niewieczerzałem
rdn logotyp youtubetwitterfacebook

4 marca 2016 r. miałem przyjemność udzielić wywiadu o partii Razem Dla Niepełnosprawnych do "Wieści - Gazeta Regionalna" - http://www.gazeta-wiesci.pl/ Poniżej udostępniam screen do niego i pochodzi z 8 i 9 strony numeru marcowego, którego nakład wyniósł 40.000 egzemplarzy. 

 

Natomiast poniżej udostępniam wywiad w formie tekstowej, jest to ułatwienie dla osób niewidowych i niedowidzących, które scan/screen niekoniecznie odczytają z pliku jpg.:

"Razem możemy więcej

Partia „Razem dla Niepełnosprawnych” formalnie powstała w czerwcu 2015 roku. Jej założycielom przyświecał wspólny cel: wyjść naprzeciw najistotniejszym problemom i oczekiwaniom osób niepełnosprawnych, nie opierając jednak swych działań na roszczeniach i radykalnych krokach. O racjonalizmie w tych poczynaniach i o samym funkcjonowaniu ugrupowania opowiedział Andrzej Niewieczerzał, II wiceprezes Zarządu Krajowego RDN.

Z jakiego powodu postanowił Pan wstąpić w szeregi ugrupowania?

Nim zacznę opowiadać o partii powinienem najpierw w skrócie przedstawić kim jestem. Jestem mieszkańcem gminy Kleszczów i od urodzenia jestem osobą niepełnosprawną z mpd (dziecięce porażenie mózgowe, które objawia się dużym niedowładem czterokończynowym). Na co dzień poruszam się na wózku elektrycznym, inaczej nie byłbym w stanie samemu się przemieszczać. Nie znajdowałbym się tu, gdzie teraz jestem, gdybym wcześniej nie nabył doświadczenia życiowego, społecznego i edukacyjnego. Przez długi czas byłem uczestnikiem Warsztatów Terapii Zajęciowej w Bełchatowie, przez kilka lat pracowałem w Zakładzie Pracy Chronionej, jak i na otwartym rynku pracy, obecnie pracuję jako pracownik marketingu w Fundacji Rozwoju Gminy Kleszczów. Ukończyłem również Liceum Ogólnokształcące w późnym wieku – 26 lat, bo we wcześniejszym trybie program edukacyjny uniemożliwił mi dalszą naukę. Najistotniejszym czynnikiem tego wszystkiego jest moje samozaparcie, a przede wszystkim wsparcie najbliższych, które otrzymywałem i otrzymuję w najtrudniejszych momentach życia. Wszystko, co przeżyłem dotychczas, ma wspólny mianownik w podjęciu decyzji wstąpienia do RDN kilka miesięcy temu, po zaproszeniu przez Prezesa Tadeusza Waldemara Rogowskiego – jednego z założycieli i pomysłodawców powstania RDN. Wstąpiłem do partii w październiku ub. r. Od stycznia br. pełnię obowiązki członka zarządu krajowego, jako II wiceprezes.

Jak narodziła się partia? Co oznacza przyświecający ugrupowaniu racjonalizm w podejmowanych działaniach?

Pomysł na partię narodził się praktycznie 3 lata temu. Zarejestrowana została jednak dopiero w zeszłym roku. Formalnie istnieje od 29 czerwca i swą siedzibę ma w Malborku. Partia powstała dlatego, aby umożliwić osobom niepełnosprawnym realizację podstawowych praw, jak edukacja, ochrona zdrowia, czy możliwość podjęcia pracy. Często w gąszczu przepisów i stereotypowym postrzeganiu przez część społeczeństwa, osoby niepełnosprawne są stygmatyzowane. Ich prawa są marginalizowane. To nie jest tak, że osoby niepełnosprawne na siłę chcą zdobywać swoje prawa i wnioskować o podnoszenie nie wiadomo jak wysokich stawek socjalnych. Chcemy walczyć z zakorzenionym poglądem, że niepełnosprawni tylko żądają i wymagają, bo w dużej mierze, to nieprawda! Wszystko jednak trzeba robić z umiarem. Obecnie, jako partia budujemy struktury i kształtujemy nasz program. Staramy się budować go powoli. Łatwo bowiem coś powiedzieć, rzucić hasło w tłum. Chcemy poddać nasze cele racjonalizacji. Zbudować program w taki sposób, aby jego realizacja była możliwa i tym samym docierała skutecznie dla największej liczby osób.

Jakie cele więc już są zrealizowane, a jakie będą w najbliższych planach?

Nasza partia ma zawierać nie tylko taką „czystą” perspektywę, jaka jest prezentowana przez inne partie. W dużej mierze nasi członkowie zarządu pracują i zarządzają partią oraz jednocześnie są aktywni w różnych fundacjach i stowarzyszeniach, które działają na rzecz osób niepełnosprawnych. Te jednostki organizacyjne są w swoich regionach kraju dość znane. Uważam, że łącząc te mechanizmy, możemy naprawdę więcej. Przede wszystkim jednak stawiamy na wszystkich z osobna, bo RDN to nie tylko 5-osobowy zarząd, to aktualnie kilkudziesięciu członków, którzy mogą działać lokalnie we własnych środowiskach. Oczywiście, że jako zarząd musimy dbać o spójność i o ogólny porządek, ale to pojedynczy nasi członkowie stanowiąc grupę, mają szansę mówić w imieniu innych. Jako partia mamy możliwość pominięcia tzw. „chodzenia po ludziach” w celu zbierania podpisów pod projektem naszej ustawy. W normalnych okolicznościach podpisów trzeba zebrać 100 tysięcy. Możemy bezpośrednio po zatwierdzeniu projektu, przesłać nasze ustawy do sejmu. Żeby ustawa znalazła się na obradach sejmu, wystarczy 20 podpisów posłów. Planujemy stworzyć grupy eksperckie, jeżeli będą powstawały właśnie nasze ustawy. Z pewnością pod pierwszymi projektami ustaw będziemy zbierać podpisy „po ludziach”, by tym samym zasygnalizować osobom z niepełnosprawnościami, że jesteśmy i realizujemy wspólne cele. Jeżeli natomiast mówimy o już zrealizowanych celach, to od grudnia zeszłego roku z mojego pomysłu uruchomiliśmy infolinię. Wówczas działała kilka dni w tygodniu. Od lutego, za zgodą naszego prezesa, Tadeusza Waldemara Rogowskiego, funkcjonuje praktycznie 8 godzin dziennie. Infolinia prowadzona jest na skype, ale można dzwonić do nas również pod wskazany numer telefonu. Uwzględniliśmy fakt, że nie każdy ma dostęp do komputera, itp. Z biegiem czasu planujemy na infolinii uruchomić też dyżury prawne, aby informować osoby niepełnosprawne i uzbroić je w wiedzę. W najbliższym czasie wystartujemy na naszym kanale youtube z autorską audycją RDN.

Z jakimi zapytaniami zwracają się najczęściej dzwoniący na infolinię?

Infolinia jest ogólnodostępna. Można dzwonić z każdą sprawą. I w rzeczywistości tak się też dzieje. Dzwoniący kontaktują się w sprawie różnych zagadnień i tematów. Ostatnio rozmawiałem dwa razy, umawiając się na kolejne wywiady. Tak więc w przyszłym tygodniu udzielam wywiadu do radia. Innym przykładem będzie rozmowa z osobą niepełnosprawną, która chce po prostu z kimś porozmawiać, bo przez swe ograniczenia nie może o własnych siłach wyjść z domu. Można więc powiedzieć, że pełnimy też rolę telefonu zaufania. Jeszcze innym razem ktoś chce się dowiedzieć jak działamy, jak można wypełnić naszą deklarację, jaką otworzyć stronę itd. Zakres pomocy jest naprawdę różny.

Skąd partia pozyskuje środki? 

Obecnie jesteśmy na etapie zakładania konta bankowego z uwagi na to, że z dniem 1 stycznia br. został wybrany nowy zarząd. Obecnie czekamy na formalne zatwierdzenie tego składu ze strony sądu. Teraz, gdy członków partii wciąż przybywa, zaczęliśmy dostrzegać potrzebę uruchomienia składek, by partia sama się finansowała. Mamy już kilkudziesięciu członków na Polskę, w tym trzech pełnomocników na województwa: łódzkie, dolnośląskie, małopolskie, oraz jednego pełnomocnika na powiat nowosądecki.

Z jakim odzewem społeczeństwa spotyka się partia?

Spotykamy się z różnymi opiniami tego przedsięwzięcia. Niektórzy są przeciwnikami. Uważają, że jest to stygmatyzacja osób niepełnosprawnych, zamykanie ich w jednym miejscu. Inni wręcz przeciwnie - uważają, że jest to właściwy sposób, ponieważ duża grupa osób niepełnosprawnych może mówić jednym głosem. Tym samym jest więc większą siłą. Kiedy usłyszałem o tworzeniu tej partii, uważałem za większą rację bytu wystąpienia jednostki, a taki stan rzeczy można spotkać w niektórych partiach. Po przeanalizowaniu doszedłem do wniosku, że ugrupowanie w takim kształcie jak RDN może lepiej trafić do ludzi, ponieważ tu rzeczywiście interesujemy się sprawami, problemami osób niepełnosprawnych. W innych partiach kładziony jest nacisk na bardziej uniwersalne tematy. Członkami partii są osoby z różnymi niepełnosprawnościami, ale  nie tylko. Dzięki zróżnicowaniu naszych niepełnosprawności, możemy dostrzegać różne potrzeby. Ja, będąc osobą z mpd, poruszającą się na wózku i pomimo, że znam np. kilka osób niedowidzących, to niekoniecznie dostrzegam wszystkie ich problemy. Natomiast kolega, czy koleżanka z taką dysfunkcją niekoniecznie dostrzegają moje problemy. I to jest bardzo zasadne, że taki twór powstał, bo wspólnie możemy wypracować takie rozwiązania, które będą spełniały oczekiwania większości.

Czy w szeregi partii „Razem dla Niepełnosprawnych” mogą wstąpić tylko osoby niepełnosprawne?

Każdy może wstąpić w nasze szeregi. Nie ma kryterium niepełnosprawności, chociaż partia nazywa się właśnie „Razem dla Niepełnosprawnych”. Należy spojrzeć na matki. Należy je wspierać na wielu płaszczyznach. Przede wszystkim badać, aby dzieci rodziły się jednak zdrowe. Jeżeli medycyna jest postępowa, niech służy dzieciom. Kierujemy też nasz program do samych osób niepełnosprawnych, ich rodzin, opiekunów czy osób starszych, którym z biegiem czasu stan zdrowia się pogarsza. Działamy szerzej poprzez propagowanie edukacji. Im lepiej wykształcona osoba, to tym większe możliwości i korzyści dla kraju, bo takie osoby szybciej znajdą pracę i będą bardziej konkurencyjne. Wystarczy poprawić, skorygować, ujednolicić i uprościć niektóre przepisy. Pewne rzeczy naprawdę można usprawnić i zrobić to niewielkim kosztem finansowym, a mimo wszystko sytuacja osób niepełnosprawnych w Polsce może się poprawić. W kraju żyje 4,7 mln osób z niepełnosprawnością, dochodzi do tego rodzina, opiekunowie i różnego rodzaju placówki działające dla środowiska ON. To ogromna rzesza ludzi, która jest zazwyczaj dostrzegana przez władzę w okresie wyłącznie przedwyborczym. Nasza partia, to nie jedyny wybór, ale możliwy!

            Po więcej informacji zapraszam na stronę internetową partii rdn.org.pl , a także na nasz fanpage facebook.com/razemdlaniepelnosprawnych

 

Rozmawiała Iwona Tyczka.

 

Na samym końcu w ramce na jasnoniebieskim tle znajduje się opis przedstawiający sylwetkę udzielającego wywiadu, o treści:

 

Andrzej Niewieczerzał

- 2000-2007 uczestnik warsztatów terapii zajęciowej w Bełchatowie i solista tamtejszego zespołu „TAKT”. Wiele występów (ponad 90) w najróżniejszych miejscach: najważniejsze osiągnięcie, udział w I edycji półfinału „Zaczarowanej piosenki” u Anny Dymnej

- bohater reportażu: „Archetyp poznania”, nagrywanego we wakacje 2003 przez filmowców z kółka filmowego „Szabla”. Film zdobył kilka wyróżnień na polskich i międzynarodowych festiwalach filmów amatorskich.

- październik-grudzień 2015 – członek partii politycznej Razem Dla Niepełnosprawnych, a od 1 stycznia 2016 roku członek Zarządu Krajowego partii na stanowisku II viceprezes.

 

KONTAKT Z RDN:

Razem Dla Niepełnosprawnych

ul. Smoluchowskiego 1a/8

82-200 Malbork

woj. Pomorskie

Tel.: 608 609 969

Mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

www.rdn.org.pl

NIP: 5792256886

REGON: 362316926

 

Pod takim samym loginem: rdn.org.pl jest uruchomiona infolinia skype w dni robocze w godz. 10-18, oraz w soboty w godz. 10-16. Sam dyżuruję na infolinii w każdą środę, w godz. 8-10. Ponadto można się ze mną skontaktować w dni robocze w godz. 8-10, oraz po godzinie 16 telefonicznie pod nr.: 794-516-168 oraz emailowo: a.niewieczerzal(at)rdn.org.pl "Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript."">

 

Ponadto ma w artykule są użyte dwie grafiki. Jedno, to zdjęcie opowiadającego o RDN. Ubrany jest w koszulę i siedzi na wygodnym siedzisku wózka inwalidzkiego-elektrcznego. Druga grafika przedstawia logotyp partii; osoba w pośpiechu, imitacja wózka inwalidzkiego, ale bardzo szybkiego, przed sobą jakby pcha niebiesko-czarny napis: RDN Razem Dla Niepełnosprawnych.

dołącz do rdn

 

 

 

statut